Prognozy numeryczne oraz wiązki modeli meteorologicznych wskazują na bardzo dynamiczny i zmienny przebieg pogody w kolejnych dniach maja. W analizowanym okresie nie widać stabilizacji warunków atmosferycznych na dłużej, a dominującym elementem będzie częsta wymiana mas powietrza, przechodzenie kolejnych frontów atmosferycznych oraz stopniowy wzrost niepewności prognoz wraz z upływem czasu.
Początek okresu zapowiada się stosunkowo spokojnie. Modele są jeszcze dość zgodne, a rozrzut pomiędzy poszczególnymi realizacjami pozostaje niewielki, co oznacza większą przewidywalność sytuacji barycznej. Temperatury początkowo utrzymują się na umiarkowanym poziomie, jednak już od pierwszych dni widoczne jest stopniowe ocieplenie. W ciągu dnia wartości temperatury regularnie przekraczają 15°C, a w cieplejszych scenariuszach mogą wzrosnąć nawet powyżej 20–25°C. Jednocześnie noce pozostają wyraźnie chłodniejsze, co wskazuje na dużą amplitudę dobową temperatury typową dla okresu przejściowego między wiosną a początkiem lata.
W kolejnych dniach coraz wyraźniej zaznacza się napływ cieplejszych mas powietrza. Na wykresach temperatury widoczne są wyraźne wahania oraz krótkotrwałe epizody cieplejszej pogody. Okresami mogą pojawiać się dni bardzo przyjemne termicznie, zwłaszcza podczas rozpogodzeń i przy słabszym zachmurzeniu. Nie będzie to jednak trwałe ocieplenie, ponieważ atmosfera pozostanie aktywna, a kolejne układy baryczne będą regularnie wpływać na pogodę nad regionem.
Równocześnie wraz ze wzrostem temperatury zwiększać się będzie niestabilność atmosfery. Prognozy opadów pokazują coraz więcej sygnałów wskazujących na możliwość występowania przelotnych opadów deszczu oraz lokalnych burz. Początkowo opady będą raczej rozproszone i związane głównie z konwekcją wynikającą z dziennego nagrzewania podłoża, jednak z czasem coraz większą rolę zaczną odgrywać fronty atmosferyczne oraz bardziej rozbudowane strefy opadowe.
Środkowa część prognozy wygląda najbardziej dynamicznie. To właśnie wtedy wyraźnie zwiększa się rozrzut pomiędzy poszczególnymi realizacjami modeli. Część scenariuszy sugeruje utrzymanie bardzo ciepłych mas powietrza, podczas gdy inne wskazują na przejściowe ochłodzenia związane z napływem chłodniejszego powietrza z północy lub północnego zachodu. Tego typu rozbieżności oznaczają dużą podatność atmosfery na zmiany położenia niżów, frontów oraz kierunku cyrkulacji.
Na wykresach temperatury bardzo dobrze widoczne jest charakterystyczne falowanie wartości termicznych. Po okresach wyraźniejszego ocieplenia pojawiają się szybsze spadki temperatury, po których następują kolejne próby odbudowy cieplejszej pogody. Taki przebieg jest typowy dla dynamicznej cyrkulacji strefowej, kiedy nad Europą regularnie przemieszczają się aktywne układy niżowe i fronty atmosferyczne. Oznacza to brak dłuższego zablokowania wyżowego oraz dużą zmienność warunków pogodowych praktycznie z dnia na dzień.
Prognozy opadów również sugerują coraz większą aktywność atmosfery w dalszej części okresu. Coraz więcej realizacji modeli pokazuje wzrost sum opadowych, choć ich dokładne rozmieszczenie oraz intensywność pozostają mocno zróżnicowane. W części scenariuszy opady będą miały charakter krótkotrwały i lokalny, natomiast inne wskazują na możliwość występowania silniejszych epizodów deszczowych związanych z rozwojem burz lub przechodzeniem aktywniejszych frontów atmosferycznych.
Druga część prognozy wygląda szczególnie interesująco pod względem potencjalnej niestabilności atmosfery. Wyższe temperatury w połączeniu z okresowymi napływami chłodniejszego powietrza w wyższych warstwach troposfery mogą sprzyjać rozwojowi gwałtowniejszych zjawisk konwekcyjnych. Nie można wykluczyć lokalnych burz z intensywniejszym deszczem, silniejszym wiatrem oraz większą aktywnością elektryczną atmosfery. Nadal jednak utrzymuje się duża niepewność dotycząca dokładnego przebiegu sytuacji synoptycznej, dlatego szczegóły prognoz będą jeszcze ulegały zmianom w kolejnych aktualizacjach modeli.
Podsumowując, początek maja zapowiada się bardzo dynamicznie. Dominować ma zmienna pogoda z częstymi wahaniami temperatury, okresowymi napływami cieplejszych mas powietrza oraz rosnącym ryzykiem opadów i burz. Nie widać obecnie sygnałów trwałej stabilizacji atmosfery, dlatego kolejne dni mogą przynosić zarówno cieplejsze i słoneczne okresy, jak i gwałtowniejsze pogorszenia pogody związane z przechodzeniem frontów atmosferycznych.
Źródła: Wetterzentrale.de, Meteologix.com